W fotografii pejzażowej standardowy format zdjęcia 3:2 lub 4:3 nie zawsze się sprawdza. Na wielu zdjęciach znajduje się zbyt wiele niepotrzebnego nieba lub nie ma nic ciekawego w dolnej części kadru. Wyjściem jest obcięcie górnej i dolnej części zdjęcia, jednak odbija się to na jakości i rozdzielczości zdjęcia, bo składa się wtedy z mniejszej ilości pikseli. Najlepszym rozwiązaniem jest wykonanie kilku zdjęć obiektywem o dłuższej ogniskowej, za każdym razem przesuwając aparat, tak, aby zdjęcia zachodziły na siebie co najmniej 20%, a następnie zmontowanie z tych zdjęć jednego dużego zdjęcia panoramicznego. Do tego celu służą specjalne programy komputerowe, które potrafią tak „skleić” zdjęcia, że miejsca „szwów” będą zupełnie niewidoczne. Nawet na większych jednostajnie naświetlonych powierzchniach, na przykład na niebie, zupełnie nie widać miejsc łączeń, ani zmiany jasności.